LITERACKI - JANUSZ CYGAN
Nawigacja  
  WITAM NA BLOGU
  PODZIĘKOWANIA
  PRZEMYŚLENIA
  CISZA
  ROZTERKA
  KIEDYŚ -CYKL
  TAJEMNICA NIEBIESKICH OCZU
  NADZIEJA
  TĘSKNOTA
  MIŁOŚĆ
  EROTYKI
  INSPIRACJE
  SATYRA
  WIERSZE RÓŻNE
  W AROMACIE ROZMYŚLAŃ
  KSIĘGA GOŚCI
  GALERIA
  LISTA LINKÓW
  "ATRAMENTOWE OBRAZY" -Antologia poetycka I
  "Z OSNOWY MYŚLI - Antologia Poetycka II
  "TAŃCZĄCY CHAOS"
Copyright
EROTYKI





zmysł

oddzielona
od miąższu skórka
drażni podniebienie

ciepło pieca
aromatem ucztę dopełnia

upojny dotyk
w ust zetknięciu
ocieka potem

ziszczony

14 marca 2017




/ 2016 /



(nie)dosyt

szukam cię w babim lecie
pomiędzy wyznań nitkami

na wietrze

widzę cię w kwitnącej pelargonii
pośród pocałunków czułych

na odległość

odnajduję cię w moim łóżku
miedzy ud rozchyleniem

w rozkwicie

czuję cię wszystkimi zmysłami
w dopełnienia akcie

aż po krzyk

16 sierpnia 2016



niedopowiedzenia

wędrówką ust
ubieram cię w szepty

dotykam rozkoszą

smakuję pagórki
- na szczytach wyobrażeń

językiem

spijam nektar
aż po zachód zmysłów

promieniejesz

wschodzisz uczuciem -
rosą jęku

wilgotniejesz

19 lipca 2016



*****

przegrywam w sennych potyczkach

w tym samym łożu pragnień
gnieciemy prześcieradła
- chociaż z oddali

wciąż w sobie

pod prysznicem
namydlam niewidzialne
kiedy róża wilgotnieje

nie strumieniem wody

rozchyla
miłosne płatki

rozczesuję
zmysły pożądaniem
włos za włosem
naznaczam językiem

w doznań krajobrazie
napełniam
namiętności wazon

22 kwietnia 2016



przełęcz

bywam poza sobą
w pragnień wędrówce

muskają usta-
takie wilgotne

kiedy drży ciało

spowita rozkoszą
czekasz

w dłoniach przeznaczenia
gejzery

twoje
moje
nasze

sięgam po oczywiste
- czytam dotykiem

19 kwietnia 2016



różna poety mowa

składam pocałunki
w metafory ubrane

słowa zostawiam na skórze

na sztalug ramionach
wierszem
wypełniam pragnienia

uczę się czytać
w bezsenne noce
kiedy łono literki układa

białym krukiem
wypełniam wersy

26 lutego 2016



gwóźdź przekrzywiony w stronę podłogi

stajesz się modlitwą -
nabożeństwem codziennym

w wyobraźni obrazy

te normalne
i bardziej śmiałe

wędrują

przeważnie przychodzisz nocą
bez światła
bez cieni na ścianie

w pajęczynę
rąk schowana
czekasz na rozkosz

z uniesień czułości
jęk cichy

czar spełnienia

trwasz
jak ta chwila

w zdumionych świętych twarzach

18 lutego 2016



na pragnieniu osiadła rosa

poranny pocałunek
wyzwala emocje duże
nakreśla kolejną ścieżkę
wnet w nią podążę uczuciem

pochylam się nad twym ciałem
pachnące nocy spełnieniem
zanurzam w sutki gorące
język wiruje niezmiennie

ud też dotykam ustami
rozwartych miłosnym znakiem
zlizuję zmysłową wilgoć
krople rozkoszne takie

czuję że kochasz i tęsknisz
wiosna już w twoim ciele
namiętne słońca promienie
uchylą pożądań cypelek

15 lutego 2016



róży romans pomiędzy

nabieram dłońmi
- pragnieniem nocy

czerpiesz namiętność -
w palców opuszkach
jęk tak wstydliwy

granica rozkoszy
melodią zmysłów
zniewala

szum w uszach

podnieca zapach ciał
- bez opamiętania

9 lutego 2016



koszula i guzik

jesteś taka miła
- przylegasz jedwabiem
do spoconego ciała

w rozkoszy dotyku - przytuleniem

kruchością tak silną

ekstazą zbliżenia
słoniowej kości

zapinam cię codziennie
w pragnieniu dziurki

nierozerwalnie

2 lutego 2016



uduchowiona pogoda

czuję
zapach róży
- wciąż kwitnie

parzy miłosny ogień
- namiętna otchłań

wibruje
otwarta rozkosz

w sobie
na sobie
pod sobą

smakujemy deszczu krople
nektar pożądania

zdziwiony sufit
tylko
spogląda

27 stycznia 2016


temperament na bujanym fotelu

dłonie dziękowały
za pocałunków bliskość
dotykały naturalnością
- intymną potrzebą

w pożądaniu moment

naprężone piersi
przez zmysł języka
a ty  
- wirując wstąpiłaś
gdzie rozkosz

cielesna kraina spowita wilgocią

ja
wciąż głodny - ciebie
pulsuję w marzeniu gejzerem
- na jutra wulkanie

co jeszcze zamknięte
otwieram

26 stycznia 2016



przedpokój naznaczony oddechem

lubię to oczekiwanie
przy namiętnej klamce jutra
- pod drzwiami

lubię naznaczoną rozkosz
pomiędzy  pragnieniem
- codziennym

lubię kiedy zostawiasz
- w kurzu
przeszłość na wycieraczce


lubię gdy tajemnicę uchylasz
całujesz na grzesznym panelu
- wijesz się już spełniona

- lubię

20 stycznia 2016



na ziemi raczej

skuszony Adam
- bezwiednie
soczystym jabłkiem
nagością figowego listka

wił się wąż pomiędzy
pożądaniem a spełnieniem
bez umiaru
czerpał ze źródła

łapczywie
napełniał kosze
ogryzkami rozkoszy

wypełniał
błogostan innego raju

14 stycznia 2016



parkowy erotyk

w pamięci ławek
odgrzewany dotyk
chwil zostawionych na jutro

po namiętnych alejkach
spaceruje słońce
promienie muskają usta

rozebrane pragnienia
pod szalikiem wspomnień
okrywają pocałunków korale

na gałęzi zmysłów
wiewiórka z orzeszkiem
z uniesienia rozkoszny aromat

12 stycznia 2016



chodzę po po omacku

na pamięć
uczyłem się ciebie

codziennie

zaznaczałem pocałunkami
każdy milimetr ciała

ustami
rozpinałem koszulę miłości

zachłannie smakowałem

pachniałaś zmiętą pościelą
na jutro
na zawsze

byłem - ja
aromat spełnienia

dotyk

 7 stycznia 2016



z pozycji życzliwości


kawa pachnie bliskością
pobudza zmysły
zostawione na brzegach

ty
ja

zespolona filiżanka ze spodkiem

unosimy się ponad
ludzkie i ziemskie

pobudzone uczucia

usta dotykają rozkosz
uczynioną świtem

w pośpiechu uciekł mróz

 4 stycznia 2016



otoczenie

oznaczę korę ust pożądaniem
witkami oplotę pragnienia ciche
w dłonie tęsknoty twe piersi ujmę
zanurzę język w listkach rozkoszy
tęsknotą wejdę na brzózkę miłą
posiądę soki twej namiętności
pójdziemy potem z miłości wiatrem
w przyszłość radosną w siebie wtuleni

12 grudnia 2015



poezja miłości

lubię patrzeć na ciebie
płynącą w pożądaniu

czuć myśli nawilgocenie

palce doznań smakować
w nieskończoność

na niemym krześle
ciepło
dotyk

samoistna rozkosz
zanurzona w sutkach

uczuć błogostan
- szczęście

30 listopada 2015



emocja

przemykałaś ubrana w miłość
szara sukienka stała się taka wyraźna
kiedy dotyk pieścił klamkę

w przeznaczenia odciskach
wzmagał się afekt

na podrażnionych szelkach
osiadł zachwyt

rozlała się ekscytacja
w różowym kolorze

przesilenie zmieniło
nieprzewidywalność

26 listopada 2015



oprószony śniegiem

skradałem się jak złodziej
po rajski pocałunek
byłaś tam
czekałaś drżąca
na krótki dotyk
gorący niczym piekło

strachem osamotniona

uśmiechnął się rabuś czas
w doznań poczekalni

na jutro
na zawsze

rozchylił różę
dżdżystym westchnieniem

pożądania łzami

24 listopada 2015



przytulny dom

ciepły parapet
spogląda zalotnie
na stół zmięty dotykiem

pod nim taboret
- zmęczony jakoś
pragnieniem niepojętym

w łazience wanna
zazdrosna bardzo
bańki mydlane puszcza

drzwi otworzyła
spełniona kabina
- prysznic ocieka potem

13 listopada 2015



obnażenie

biała kartka - pusta
do bólu stęskniona
za dotykiem

odrapane pióro
pamięta jeszcze ciepło
tamtego poety
 
z weną

a on
załamuje natchnienia ręce

wysechł atrament

12 listopada 2015



czas dokonany

spadł kubek
zebrałem szklane okruchy

skleiłem

uczuciami oznaczyłem stół
przytulną ceratę

wlałem wrzątek
- kolejne jutro

jak dzisiaj

w uchu siła -
ze mnie

31 października 2015



pomiędzy

uda
rozchylone pożądaniem
zapraszają usta

wilgocią spragnione

tajemnica
otworzyła skarby
w rozkosznym grzechu

w istocie niewinnym

niczym
dojrzałej róży kielich
rozkwitła namiętność

zmysłowy kolec

krzyk
wnętrza spełnionego
nie był bólu jękiem

ciał rozkwitły drzewa

29 sierpnia 2015



namiętność

oplotła rozkosz - w korzeniu siła
w ramionach jęku rosła cisza
potokiem wyznań zbliżenie czułe
spragniona czeka pani dziewicza
pod smukłym drzewem deszcz zmysłów smyrał
grzmot się przemieścił - tajemny wzgórek
na piersiach roszą potu krople
rozchyla uda w żądzy zmokłe

21 lipca 2015



usta

odchodziłaś
gdy witał ranek -
tajemnicą spocony

wracałaś nocą -
szeptem w oddechu
podróżą dłoni
nadzieją

pocałunki
zmysły traciły
złączone wypowiedzianym

minuty
księżycowi skradzione
pachniały w spełnieniu -
nadgarstkami krzyczały

ty
ja

obietnica -
uczuć cielesność

12 lipca 2015



To nie sen

Poczuj usta,
zapragnij więcej
oprócz lekkiego muśnięcia warg.

Namiętność niech zapłonie,
ożyje na nowo,
ciepło dłoni na piersiach
rozbudzi wszystkie zmysły.

Krew zacznie pulsować,
gdy ręce będą błądzić
w najskrytszym miejscu.

Marzenia
zmienią się w doznania,
wypełnią ciało rozkoszą.

9 lipca 2015



na dwa takty

zestroiliśmy ciała
w jednym oddechu
zagrała lutnia chwili pożądaniem

woli głosem
odpowiedział potężny puzon

tonacja doznań się wzmagała
gdy zagrał
na strunach namiętności

płynęliśmy w czczym tańcu
na chuci parkiecie

złaknieni siebie
stawialiśmy pokusy kroki
w spełnień muzyce

trwaliśmy w rozkoszy
odurzeni sobą

7 czerwca 2015



Inny raj

Listek figowy wstyd chciał zakrywać,
powoli zdjąłem onieśmielenie.
Stałaś się Ewą w miłości raju,
pragnieniem jabłka w miłości łonie.

W rozkoszy doznań grzech nie jest winą,
kiedy uczucie rozpala zmysły.
Pod drzewem doznań wąż był namiętny,
gwałtownie wił się miedzy udami.

Szelestem trawy wciąż odurzeni,
byliśmy w sobie aktu pokorą.
Pocałunkami wiatr grał melodię,
muzyka spełnień wciąż była dzika.

31 maja 2015




Apetyt

Pachnące truskawki
ułożyłem na twoim ciele,
były tak świeże,
jak moje pragnienia.

Powoli,
bez zbędnego pośpiechu,
muskałem nimi
sutki pożądania.

Czułem, jak się prężysz
w języka dotyku,
jak dreszcze spełnienia
cielesność ruszyły.

Po chwili dopiero
przyszły te pytania,
co było słodsze -
truskawki, czy zmysły?

29 maja 2015



Tańczące zmysły

Pożądam myślą,
zmysłami wszelkimi,
zasnąć nie mogę -
pragnienia górą.

W tany miłości
zapraszam ciepło,
drżeniem dotyku
w uczuciu szczerym.

Parkiet rozkoszy
dziś nam pościelą,
pragnienia kroki
stawiamy czułe.

Nim noc przeminie
w głośnym spełnieniu,
będziemy razem
wtuleni sercem.

29 maja 2015



w sobie

dziś całkiem rano byłaś ze mną
gdy kosmyk włosów
pragnienia skrywał
stanowczym gestem
wstyd odrzuciłaś
wpiłaś się w usta
nabrzmiałe w szepcie
księżyc zachodził w kropelkach potu
dziki krzyk westchnień
wypełniał ciała
unosząc dusze
w rozkosz spełniania
chociaż wciąż w sobie
a jednak mało

21 listopada 2013



Wiesz przecież

Dłoń
zmysły posiada.
Dotyka
ciało pożądaniem.
Kusi
wszelkie namiętności.

Usta
wstyd rozbierają.
Spijają
krzyk rozkoszy.
Zamykają
czas spełnienia.

16 lipca 2013



Taniec

W tańcu zmysłów
pieściłem twoje nagie ciało.

Delikatnym szeptem
toczyłem namiętności rozmowę.

Motylim dotykiem ust
rozchylałem skrzydełka rozkoszy.

Rumbą języka
docierałem do dzikiej żądzy.

Na parkiecie uniesień
trwaliśmy wspólnym zbliżeniem.

Pochłonięci uniesieniem,
stawialiśmy spełnienia kroki.

31 lipca 2012



Ubrana w uczucia

I przyszłaś
w słocie i wietrze
owiana jesienną tajemnicą.

Czułym dotykiem dłoni
pogładziłem
tęsknoty myśli.

Otuliłem Cię
sercem gorącym.

Wślizgnęłaś się cicho
w me silne ramiona.

czekałaś
na kares wieczorny.

Wzrokiem
tak pożądliwym
rozbierałem
do pierwszej śliny.

Ujrzałem twą nagość
ubraną w uczucia.

23 września 2013



Jesiennie

Wtuleni w siebie
leżymy na polanie uczuć -
pachnie powabnie
kolorami nadchodzącej jesieni.

Ciepły podmuch wiatru
przyozdobił twoje włosy
brunatnymi listkami
mijającego powoli lata.

Subtelnymi pocałunkami
narastającego pożądania
pieszczę wilgocią ust
sutki wzbierających oczekiwań.

Czułością wirującego języka,
nienasycony wciąż,
smakuję zmysłowo ścieżkę
do wnętrza namiętności.

Unosząc się w przestworzach
dostrzegasz nici babiego lata
oplatające szczęściem nagie ciała.

W drżeniu rozkoszy
nadchodzącego krzyku
zakwitłaś pomiędzy wrzosami
w ekstazie spełnienia.

31 sierpnia 2012




zaczarowani sobą

wkradam się subtelnie
w  kolorowy krajobraz
twojego ciała

upojnym pocałunkiem
dotykam wilgoci
ust spragnionych

muśnięciem motyla
przylegam do piersi
zmysłami pachnących

narastającym pożądaniem
spijam nektar
wyzwolonego spełnienia

ciepłem płynącym
serca wtulone
biją mocnym tchnieniem

oczarowani miłością
wyzwalamy z rozkoszy
radosne brzmienie

w ekstazie krzyku
zaciśnięte w namiętności
nasze dłonie

17 września 2012
korekta / 15 września 2014




Interpunkcja uczuć

przytulę cię ciepło
nawiasem ramion
spragnionych czułości

biegnącym myślnikiem
ust w smaku miłosnym
kontury pożądań zakreślę

postawię wargami
na sutkach owoców
dwukropki zmysłów własnych

już ciągłym przecinkiem
pomiędzy udami
zwilżę namiętność rosnącą

otworzę cudzysłów
przytuleń gorących
w dotyku spełnienia lawiną

aż ujrzy wykrzyknik
ekstazy płynącej
z westchnień niewypowiedzianych

zdziwiony pytajnik
sam się otworzy
na zapach ukochania

zaznaczę wielokropkiem
doznań palących

29 września 2012



Dźwięki

W brzmieniu
wiolonczeli doznań
pociągam smyczkiem pożądania.

Akustyka westchnień
przenosi dźwięki spełnienia
na ścieżki uniesień.

Pod naporem
czułości języka wydobyłaś
alt szczytujących skrzypiec.

Po chwili
zagrałem na rogu
potężną arię satysfakcji.

W sobie
staliśmy się jednym ciałem
i duchem miłości.

3 maja 2014



na wieki

z czułością dotknę
ust
wiatrem schłodzonych

ucałuję z lubością
miejsca
z pragnień stworzone

niczym talizman
zachowam
wspomnienia pieszczoty

2 maja 2014


eden

odziana w listek figowy
zapraszasz do swojego raju
jabłko pachnące pożądaniem
zerwałaś z drzewa rozkoszy
kusisz nim
namiętność całymi zmysłami dajesz
niczym wąż syczący w rozkoszy się wiję
poczułaś ukąszenie
oplotłaś konar spełnieniem
zapachniało grzechem pierworodnym

1 maja 2014



dotyk

radością serca iskrzą oczy
patrzysz miłością pełną

czekasz na dotyk ust spragnionych
kiedy po ciele błądzą

sycisz czułością spełnienia chwile
wzdychasz ekstazy krzykiem

smakujesz chciwie deszcz potu namiętny
łechcesz motylim dreszczykiem

28 kwietnia 2014



kolejny

w połowie zdania
złożyłem pocałunek

wypełnione miłością serca
zapłonęły w czułym dotyku

wschodzące jutro
otworzy szeroko drzwi

trwamy wypełnieni
głębokim uczuciem

27 kwietnia 2014




ten czas

serce odnalazło rytm
wspólnych uczuć

błąkające się wczoraj
po bezdrożach marzeń
wtuliłaś pokornie w dłonie

przysunęłaś do purpurą iskrzących ust
i pocałowałaś czule

zadrżało pod dotykiem
subtelnej miłości

nastała pora kwitnienia kasztanów

26 kwietnia 2014


ogrodnik

a kiedy mnie zaprosisz
rozkoszą do ogrodu ciała
grządki pragnień i wzruszeń
z zapałem będę podlewał

gdy słońce a potem susza
wypalą  dojrzałe listki
to zroszę je spełnieniem
namiętnością gorącą pobudzę

rozłożę ochronny parasol
namaszczę olejkiem czułości
byś kwitła miłosną barwą
pąk się na nowo odrodził

miła dziś już nie zwlekaj
wszak róża gotowa czeka
na dotyk dziki szalony
na czas jej subtelnych uniesień

13 kwietnia 2014



świt

mów do mnie
jeszcze
pożądania chwilą

oddaj w namiętności
dotyk tak rozkoszny

zwilż
w porannej rosie
usta wciąż gorące
i ucałuj czule
pachnącym spełnieniem

24 lutego 2014



Nokturn dla ciebie

Cisza nocy nie jest uroczysta,
za oknem wiatr gra własną melodię.
Na drzewie wrona ze snu korzysta,
deszcz pisze w strugach tęskną rapsodię.
Smutek naprzeciw snom się wyłania,
nostalgia ściska od rana w dołku.
Piszę do ciebie czułe wyznania,
papier skropiony zapachem fiołków.
Czytasz i milczysz w zakłopotaniu,
nie chcesz mi sprawiać więcej zmartwienia.
Czujesz się pewna w uczuć muskaniu,
jesteś obrazem mego wielbienia.

15 stycznia 2014



Czas

Czułem cię palcami
serce nie kłamało,
całym wnętrzem dłoni
tuliłem nieśmiało.

Za piętnaście wczoraj
byliśmy szczęśliwi,
radość ogrzewała
myśli w tamtej chwili.

Kwadrans na piętnastą
przyszła dzisiaj rozpacz-
zła, ponura, chciwa.
Czy tak ma już zostać?

Panoszy się w głowie
-skąd już nie wiadomo,
wciąż przestawia półki,
nie chce wyjść na nowo.

Już na w pół do jutro
odeszła nadzieja,
poplątane serce
krzykiem się otwiera.

Dusza łzy swe roni,
płaczu nikt nie słyszy.
Zamknęła się w sobie
-pragnie tylko ciszy.

18 lipca 2012




Nasz wieczór

Podarowałaś mi dzisiaj wieczór
zmysłami lata pachnący.
Oplotłaś pragnieniem miłości,
pocałunkami gorący.

Uniosłaś do bram nieba,
w rozkoszy się pławiłem.
Dotknąłem serca ciepłego
-w piersiach zanurzyłem.

I tak w namiętnym uścisku
pływaliśmy w morzu uniesień.
Krzyk rozległ się w nocy ciszy,
dotarliśmy do szczytu wzniesień.

Jak żeglarz byłem już w tobie,
wpłynąłem w nurt zatracenia.
I jęk się wydobył czuły,
dobiłem do portu spełnienia.

Poczułem cię w mym sercu,
odpowiedziałaś uśmiechem
-pocałowałaś tak bardzo czule
z eksplozji wnętrza bezdechem.

14 lipca 2012



sieć

w pajęczynie marzeń
oplatam siwe skronie
nie pora jeszcze
na wybuch radości

poczekam cierpliwie
aż dusza się dowie
że jest już właściwy
czas tej miłości

kwiaty powiedzą
aromatem pragnień
do słońca uśmiechem
i rosą łagodną

przybędę pospiesznie
z podmuchem wiatru
usiądę naprzeciw
z uczucia tęsknotą

1 lipca 2013



Czekam

Pragnieniem w ciszy
przyodziewam kolory smutku

W zapomnieniu wczoraj
rozmyłem dzień dzisiejszy

Deszcz wspomnień
lekko stuka w szyby

Pokornie siedzę
na samotnej ławeczce jutra

Czekam spokojnie
z nadzieją na twoje usta

24 sierpnia 2012



Polny kwiat

Ogrzewana porannym słońcem,
wiatrem zachodnim pieszczona
pachniałaś polnymi kwiatami.

Twoje nabrzmiałe sutki
pulsowały pod dotykiem,
kiedy piersi zamknąłem w dłoniach.

Odurzony zapachem miłości
kreśliłem językiem koła
rzeźbiąc narastającą namiętność.

Odnalazłem dwa płatki róży
zasłaniające kwiat rozkoszy,
zanurzyłem się w jego głębię.

Listki raz po raz trącone
zwinnych ruchów pieszczotą
niecierpliwie w podnieceniu drżały.

Z radości krzyków uniesień
kosztowałem pachnącą rosę
osiadłą między wargami zmysłów.

30 lipca 2012



Subtelnie

Otulony ciepłem rąk twoich,
czekam w tej nocy tęsknocie,
pragnienia z wnętrza płynące
w gwiazd blasku bijący złocień.

Przysiadasz cicho w pościeli,
subtelnie szukasz ust moich.
Pachnąca poziomek kwiatem
chcesz też na więcej pozwolić.

Subtelnie torsu dotykasz,
purpurą warg chytrze kusisz.
Pieszczotą tak delikatną
nieśmiałość próbujesz skruszyć.

Pochylasz się nade mną,
piersi brzuch czule muskają,
usta spragnione bliskości
czule się w splocie stykają.

Uściskiem zmysłów biegnących
w ramionach miłości spełnieni,
wtapiamy się w siebie gorąco.
Czekamy poranka promieni.

17 lipca 2012



płynąc

czerpię miłość
z kielicha rozkoszy
małymi łykami
spijam rosę namiętności

upijam się kroplami
dzikiego pragnienia
płynącego z źródła
bijącej żądzy

w rytmie uniesień
zanurzam usta spierzchnięte
w udach oczekujących
na falę spełnienia

wirujący język
w stylu ósemek płynie
po rzece zmysłów
krynicą spływających

krzyk westchnień
przeszył ciało
jak bryza w sztormie
wspólnego wypełnienia

tonęliśmy ekstazą
w morzu pożądania

28 lipca 2012



to my

usta spragnione
dotyku ciepła
w pocałunku namiętnym

dłoń w dłoni
serce przy sercu
w tęsknocie spleceni

to my

jesteśmy tacy mali
a zarazem tak ogromni
w wypełniającej miłości

13 listopada 2012



W nadgarstkach ciszy

Mgła z rosy rannej
uplotła woal -
czułością serca
porywa duszę.

Nadzieja z marzeń
w promieniach swoich
chce pachnieć tobą -
ciebie wciąż słyszeć.

Nasz taniec dziki
w miłosnym tchnieniu
porywał ciała
z białej pościeli.

Wróć szybko miła -
czekam na ciebie,
z wiatrem jesiennym
wyślę tęsknotę.

Już teraz tylko
myśli zaciskam
w nadgarstkach ciszy,
wspomnieniu błogim.

30 września 2012




Aria

W muzyce doznań
otwierasz się niczym kwiat
w kielichu namiętności.

Jak wprawny wirtuoz
trącam ustami
pożądania struny.

Szorstkim językiem
smakuję brzmienie
wydobywającej się arii -
w spełnieniu.

Otulam wnętrze
zwinnym smyczkiem
sunącym po skrzypcach
nucących rozkosz.

Dźwięki sopranu
usłyszało niebo
z ust twoich.

31 sierpnia 2012


Porannym pocałunkiem

Ze snu tęsknoty
zbudziłaś nocne pragnienia.
W pościeli ciszy
usłyszałem ciche westchnienia.

Porannym pocałunkiem
zapukałaś do serca mojego.
poczułem zapach zbliżenia
unoszący się z łona twojego.

Na ścieżce zmysłów
znaczyłem drogę pożądania.
Z oczu twoich czytałem
wolę tak cudownego oddania.

Wtuliłaś się cicho
w ramiona namiętności drzemiące.
Muskałem ustami
piersi nade mną falujące.

Szorstkim policzkiem
otarłem się o twój ogród miłości.
Wyzwoliłem z ud wnętrza
rozkoszą bijące czułości.

Krzykiem spełnienia
przerwaliśmy poranka ciszę.
W prysznicu kojącym
dopełniliśmy nocy tajemnicę.

24 lipca 2012


A po nocy

Przytulasz mnie do piersi
głośnym spełnieniem częstujesz.
Usta w czerwieni rozkoszy
pocałunki namiętne smakujesz.

Głaszczę twe krucze włosy
palce po plecach błądzące.
Ty prosisz mnie o jeszcze
pragnienia w nas rosnące.

Ja chcę przy tobie zasypiać
marzenia spełniać nocą.
wtulony pomiędzy uda
poczuć cię całą mocą.

Rankiem, gdy trel nas obudzi,
pójdziemy szczęścia drogą.
Śpiew ptasi w naszych sercach
naprzeciw burz przestrogą.

13 lipca 2012


Wieczorni

Przychodzisz do mnie
wieczornym szeptem
osnuta miłosną tajemnicą.

Spoglądasz spod powiek,
wabisz uroczo,
marzenia swoje przynosisz.

Pozwalasz na dotyk
niewinny, subtelny,
ciepłych ust
czerwienią pragnących.

Wtulasz się we mnie
i drżysz pożądaniem,
wargi tak bliskie
na piersiach snują tęsknotę.

Zbliżeniem oddechu,
z niemym westchnieniem
poczułem smak ud Twoich.

Delikatność uczucia
miłosną melodią
zagrała rozkoszy nutą.


 

Zegar tyka, czas ucieka  
   
Zaznacz  
   
Reklama  
   
Kontakt:  
  janusz.1957@wp.pl  
Kilka słów o mnie  
  Ur.26 grudnia 1957 r. w Kielcach.

Z wykształcenia budowlaniec (Technikum Budowlane).
Przez wiele lat był właścicielem dwóch prywatnych przedsiębiorstw.

W 2009 r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, a od grudnia 2011r. porusza się na wózku inwalidzkim.

Przygodę z poezją zaczął już w szkole podstawowej, lecz pisał tylko do szuflady

Po wypadku zaczął publikować swoje wiersze na portalach internetowych oraz fb.

Jest założycielem i właścicielem Portalu poetyckiego e-skwerekpoetow.pl

W lipcu 2016r, wydał drukiem debiutancki tomik poezji zatytułowany "Taniec chaosu".

Szczęśliwy dziadek wnuczek.
 
Stronę odwiedziło 8351 odwiedzający - dziękuję
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone